| Sondy, ankiety, wywiady... |
|
|
Grubo ponad pół tysiąca spośród naszych Gości zechciało wypowiedzieć swoje zdanie na temat miasta Karpacz i ocenić ten niezwykle symatyczny zakątek Karkonoszy. Pytanie było proste: "Jaką porą roku Karpacz jest najładniejszy?", odpowiedzi zaś klasyczne... no może poza jedną pozycją, która była doskonałym buforem bezpieczeństwa, a miała za zadanie skupić osoby niezdecydowane, zdecydowane na inną odpowiedź oraz miłośników dobrego humoru. Jak można było przewidzieć, głosy procentowo rozłożyły się podobnie do ilości odwiedzających Karpacz w zależności od sezonu. Na nas spoczywa luźna interpretacja wyników, dlatego czujemy się uprawnieni do takiej oto wesołej konkluzji: Kto głosował na Zimę, odwiedzał Karpacz zimą. Kto zaś zakreślał wiosnę, bywał tutaj zaraz po pojawieniu się pierwszych przebiśniegów. Tym samym, utożsamiając się z grupą, która zaznaczyła odpowiedź "kopytko", apelujemy do Państwa: Niech ci, którzy byli latem, odwiedzą nas jesienią, ci zaś, którzy bawili tu zimą, poznają wiosnę. Znający kwiecień, niech przyjadą w lipcu, zaś bywający w listopadzie przyjadą w styczniu! Ryc.1. Procentowy rozkład odpowiedzi na pytanie w naszej sondzie: "Jaką porą roku Karpacz jest najładniejszy?"
Niech gromy posypią się w księdze gości, tymczasem żeby dłużej nie rozpamiętywać zanadto przeszłości: Comedamus et bibamus cras enim moriemur (w luźnym tłumaczeniu: Jedzmy i pijmy, bo następna sonda będzie w temacie kulinarnym!).
|