| weekend majowy w Karpaczu |
|
|
04 maja 2011 - Karpacz
Mamy za sobą weekend majowy. Zapewne mają Państwo wiele wspomnień, dobrych i złych, jak to z Karpaczem bywa. Nie będziemy przypominać smaku polędwiczek i miętusa - choć tak restauracji przystaje, ale pozwolimy sobie odświeżyć to co jest piękne i zaskakujące w naszym górskim klimacie... Zdajemy sobie sprawę, że niektórzy spędzili długie godziny wydostając się na letnich oponach z Karpacza, ale postaramy się pokazać te prawie pół metrowe hałdy śniegu w nieco innym świetle - bardziej majowym...
taki widok zastali nasi Klienci przychodząc we wtorkowy poranek do restauracji U Petiego, ale oczywiście pojawiły się także... niezłe kwiatki:
Majowe zjazdy na nartach w centrum Karpacza, to nielada frajda, zwłaszcza że kilka dni wcześniej można było chodzić w krótkich spodniach i koszulce. Fantazja jednak dopisała i na złość "zimie" niektórzy postanowili pokazać swój sprzeciw i zamiast wyjechać - zostali: dobre, zimne piwo... rozgrzewa atmosferę. Pozdrawiamy wszystkich, którzy wierzą w globalne ocieplenie!
Załoga Restauracji U Petiego.
PS śnieżna panorama 360 stopni z dźwiękiem
|