| Restauracja w 2011 |
|
|
Drodzy Państwo! Mamy dziś 31 grudnia, ostatnie godziny roku 2010. Na stoku Kolorowa idealne warunki do szusowania, Karkonosze są szczelnie pokryte grubą warstwą śniegu, nasza restauracja niemal tonie w Grzańcu Galicyjskim. Czyż to nie jest idealny moment, żeby przywitać nowy rok? Jako reprezentanci gastronomii nie zajmujemy się wymyślaniem życzeń, wychodzimy z założenia, że najlepszym prezentem na rok 2011 będzie nowy smak. Począwszy od sezonu zimowego do naszej karty trafia nowa pozycja - małże w muszlach. Jest to efekt naszych kulinarnych poszukiwań, dolewania oliwy do ognia i podsycania kubków smakowych wytrawnym winem. Zachęcamy do podróży po świecie owoców morza w naszym wydaniu.
Z pozdrowieniami:
|