|
Drodzy Państwo!
Od dnia 15. listopada 2010 obowiązuje w naszym lokalu całkowity zakaz palenia. Nie chcemy się wdawać w dyskusję, czy jest to decyzja słuszna czy zupełnie nietrafiona. Najważniejsze i najgorsze jest to, że nie możemy podjąć jej autonomicznie - podobnie jak właściciele tysięcy lokali w całej Polsce. Chcemy zwrócić Państwa uwagę nie na to, że palenie tytoniu jest złe lub dobre, lecz na fakt, że ta, jak i setki innych ustaw, produkowanych przez polityków wybranych przez większość głosujących ogranicza wolność wyboru - podstawowe prawo zapewniające normalne funkcjonowanie w ramach społeczności. Jest to tylko kolejny krok ku kontrolowaniu wszystkiego i wszystkich przez (nie)rząd.

Zdajemy sobie doskonale sprawę z faktu, że niepalący Klienci naszej restauracji stanowią większość. Jednak nie możemy pozostać obojętni wobec faktu ustawowego łamania podstawowych praw jednostki. Proszę sobie spróbować wyobrazić sceny z filmu ,,Casablanca” i który nie trzymałby papierosa w jednej, lampki wina w drugiej ręce! Czy, gdyby udało się zorganizować dla Państwa wieczór z poezją - wyobraża ktoś sobie tego człowieka bez papierosa w dłoni?! Pozostawiamy ten krótki tekst jako przyczynek do głębszej analizy...
Załoga restauracji U Petiego Karpacz, 14.11.2010.
|